5 rzeczy, które sprawią, że będziesz bardziej efektywny

Stoisz przed wyborem. Możesz osiągnąć takie same efekty trenując przez kilka godzin albo zmodyfikować swój trening i skrócić go do 15 minut. Będzie inny, może bardziej intensywny, ale Ty zyskujesz 45 minut dodatkowego czasu. Co wybierasz?

Przed podobnym wyborem stoimy planując działania marketingowe. Nie można powiedzieć, że jedna droga jest lepsza od drugiej. Drogi do celu mogą być różne. Jeśli jednak zależy nam na maksymalnej efektywności, powinniśmy wybierać te, które pozwolą nam minimalizować nakłady (czy to czasowe czy finansowe), a maksymalizować zyski.

1.Sprawdź, czy Twoja strategia jest performance

Słyszałeś to nie raz. Planowanie działań reklamowych powinno odbywać się w oparciu o określenie celów i KPI, czyli kluczowych wskaźników efektywności. Za ich pomocą możliwe będzie sprawdzenie osiągania wcześniej określonych celów.

Dokładnie tak samo układasz sobie plan treningowy. Dobierasz odpowiednie ćwiczenia, żonglujesz liczbą serii i powtórzeń, planujesz momenty, kiedy zwiększysz obciążenie. Tylko dzięki temu będziesz mógł monitorować swoje postępy.

Jeśli więc chcesz mieć pewność, że realizujesz strategię w modelu efektywnościowym, powinieneś określić cele (a co za tym – również wskaźniki), w takim sposób, by móc analizować swoje działania pod kątem efektów.

Cele efektywnościowe to m.in.:

  • stosunek wydatków do dochodów mierzony ERS, ROAS, ROI*;
  • Cost Per Sale, Cost Per Lead;
  • wolumen przy maksymalnym średnim koszcie.

W zależności od ustalonych celów i KPI, należy zastanowić się: jakie kanały wykorzystamy w reklamie do jakich produktów, jaki model atrybucji zastosujemy, jaki system mierzący wybierzemy. Mając dokładne dane w formie zbiorczych statystyk czy raportów, będzie można dowiedzieć się, które elementy strategii muszą jeszcze zostać opracowane a które działają odpowiednio.

2. Monitoruj, analizuj i reaguj w „real time”

Często zdarza się, że realizując plan zaczynasz czuć, że trzeba coś zmodyfikować. Np. pomimo szczerych chęci, nie potrafisz zmusić się do biegania o 5 rano, zwichnięty 2 lata temu nadgarstek nie pozwala Ci na zwiększanie ciężaru, a 5 serii po 5 powtórzeń wcale nie przynosi zamierzonych efektów.

Podobnie prowadząc kampanię, należy optymalizować działania w czasie rzeczywistym. I to nie tylko w jednym kanale komunikacyjnym, ale na podstawie obliczeń wielokanałowych. Dzięki temu budżet przeznaczony na reklamę wykorzystasz z maksymalną efektywnością.

Każde pojedyncze działanie analizuj z najwyższą dokładnością pod kątem wartości jego wkładu w konwersję.

Należy więc analizować w czasie rzeczywistym:

  • role poszczególnych kanałów komunikacji,
  • oddziaływanie jednego kanału na drugi oraz ich współdziałanie,
  • skuteczność stosowania różnych modeli efektywnościowych,
  • kreacje,
  • grupy docelowe.

3. Optymalizuj kreacje

Chcąc działać efektywnie, nie możesz pozwolić sobie na bierność. Jeśli naprawdę chcesz maksymalizować zyski, nie możesz po prostu uruchomić kampanii i czekać na efekty. Ważne jest by badać, jaka komunikacja, obraz czy call to action działa najlepiej na grupę docelową.

Wskazówka: Nasze doświadczenia analityczne pokazują, że wyniki kampanii można mierzyć i optymalizować także w trakcie ich trwania przygotowując nie jedną, ale szereg kreacji i porównując ich efektywność. Dzięki konsekwentnej optymalizacji można prowadzić działania efektywnościowe w takim kanale jak display, czy prowadząc kampanie mailingowe. Przykładowo, wykorzystując pięć wariantów kreacji bannerów w rotacji na landing page już w połowie pierwszego dnia emisji zdobywa się istotne statystycznie dane pozwalające na wybór najskuteczniejszej kreacji.

Jeśli chodzi o testowanie i dostosowanie kampanii do maksymalnej wydajności, doskonałym narzędziem są testy A/B. W zależności od tego, co testujemy,  można je przeprowadzić m.in za pomocą Edrone, AB Tasty, Mouseflow, Optimizely.

Przykład: W ramach prowadzonej kampanii mailingowej dla Smart BANKU wykonaliśmy test A/B kreacji. Okazuje się, że kreacja gdzie użyto personalizacji uzyskała 2 razy wyższe wskaźniki (2 razy więcej złożonych wniosków), niż w kreacji bez personalizacji.

4. Optymalizuj lejki konwersji w poszczególnych etapach

Badaj i optymalizuj procesy prowadzące do wykonania akcji, np. procesu zakupu. Na podstawie analizy poszczególnych aktywności użytkowników możesz dojść do kilku ważnych wniosków. Możesz zauważyć: że „call to action” jest mało widoczne, że formularz rejestracyjny jest zbyt długi, opcje wysyłki są mało zrozumiałe albo cena za wysyłkę jest zbyt wysoka.

W badaniu tego typu czynników niezbędny jest dobrze skonfigurowany Google Analytics. Jeśli chcesz, aby nasi analitycy przeprowadzili audyt Twojego konta Analytics, zerknij tutaj >>

5. Analizuj końcową skuteczność kampanii

Oceniając, czy nasz trening jest odpowiedni dla nas oraz czy – przede wszystkim – działa, również patrzymy na dłuższy okres czasu, a nie na kilka ostatnich treningów, które szły nam nadzwyczaj dobrze. Co z tego, że wyciśniemy z siebie wszystko, jeśli zaliczymy kontuzję i położymy się na kilka tygodni?

Tak samo, aby ocenić końcową skuteczność kampanii, warto spojrzeć na całość działań z szerszej perspektywy. Należy policzyć ROI (ROAS lub ERS) z całości działań online, zanalizować czy większy zysk przyniosła nam sprzedaż 1000 produktów w cenie 200 zł czy 10 w cenie 5000 zł biorąc pod uwagę wszystkie koszty. Wnioski te z pewnością przydadzą się do optymalizacji kolejnych kampanii.

*ERS to stosunek kosztów kampanii do przychodów z kampanii. Innymi słowy, ten wskaźnik mówi nam, ile musimy wydać na kampanię, żeby zarobić 1 zł. ROAS to stosunek przychodów z kampanii do kosztów kampanii wyrażany w procentach. Mówi nam, ile zarabiamy na każdej wydanej złotówce. ROI to stosunek zysku z kampanii do kosztów kampanii wyrażany w procentach. Mówi nam, jaki jest zyska z każdej wydanej złotówki.

Share Button