Marketing internetowy a sieci neuronowe – co mają ze sobą wspólnego?

Zastanawialiście się kiedyś, czy człowiek jest przewidywalny? Czy można przewidywać zachowania człowieka za pomocą sieci neuronowych? Wiemy już, że sieci neuronowe wykorzystywane są współcześnie w prognozowaniu giełdy, pogody, wyników leczenia pacjentów. Tyle się słyszy również o prognozowaniu komputerowym związanym ze zjawiskami społecznymi.

A czy w marketingu internetowym sieci neuronowe jako jedna z metod sztucznej inteligencji mogą stać się przydatne? Na czym polega praca sieci neuronowych?

Obejrzyjcie wywiad z niezwykłą osobistością i autorytetem w dziedzinie sieci neuronowych i inżynierii biomedycznej, autorem ponad 100 książek, laureatem wielu nagród i kilkunastu doktoratów naukowych, prezesem krakowskiego oddziału PANu, byłym rektorem AGH – profesorem Ryszardem Tadeusiewiczem.

Serdecznie zapraszamy i polecamy: audycję „Technika dla laika” w RMF Classic (w okresie letnim powtórki)- felietony naukowe prof. Ryszarda Tadeusiewicza oraz blog Pana prof.: http://ryszardtadeusiewicz.natemat.pl/

Share Button

Uwolnij się od ręcznej optymalizacji – 5 punktów o tym, jak zacząć pracować na strategiach a nie na liczbach.

1.Zdefiniuj potrzeby i określ KPI.

Planowanie działań reklamowych powinno odbywać się w oparciu o określenie celów i KPI (ang. Key Performance Indicators), czyli kluczowych wskaźników efektywności, za pomocą których możliwe będzie sprawdzenie

Read more

7 powodów, dla których warto odbyć staż w Novem.

Jaki staż jest najlepszy? Taki, który daje satysfakcję, rozwija umiejętności i oczywiście, odpowiednio wynagradza Twoją pracę. To wszystko znajdziesz w Novem. Dlatego staże u nas są super!

Interesuje Cię marketing internetowy? Chcesz pewnym krokiem wejść na ścieżkę kariery? 🙂 Poniżej zebraliśmy 7 powodów, dla których warto rozważyć staż w Novem.

  1. Praca agencji od kuchni

    Agencja digital to wyjątkowe miejsce do pracy: każdego dnia dzieje się dużo i w bardzo szybkim tempie. Jako stażysta w Novem masz szansę sprawdzić, jak prowadzi się kampanie dla bardzo znanych marek na rynkach polskich i zagranicznych. Z czasem zdobędziesz wiedzę o wszystkich najważniejszych aspektach agencyjnej codzienności.

  2. Jesteśmy, by Ci pomóc!

    Naszych stażystów nigdy nie zostawiamy samych sobie. Decydując się na staż w Novem, będziesz mieć przydzielone konkretne zadania, a w ich wykonaniu zawsze będziesz mógł liczyć na pomoc ekipy Novem. Wychodzimy z założenia, że każde pytanie jest zasadne i nie ma oczywistych odpowiedzi. Każdy z nas zdobywał w ten sposób wiedzę, a praca w digitalu to ciągła nauka i zadawanie pytań 🙂

     

  3. Sprawdź swoje umiejętności w praktyce

    Skoro interesuje Cię digital marketing, z pewnością posiadasz umiejętności, które chciałbyś rozwijać. Być może studiujesz marketing, kierunki ekonomiczne lub socjologiczne. Pewnie wiesz, że najlepsza teoria nie zastąpi jednak praktyki. W Novem będziesz mieć szansę skonfrontować swoją wiedzę z codzienną pracą. Dodatkowo pomożemy Ci w zaplanowaniu dalszych kroków w digitalu – u nas dowiesz się, co tak naprawdę Cię kręci w marketingu internetowym.

  4. Realny wpływ na to, co dzieje się w kampaniach

    W Novem jako stażysta masz możliwość nie tylko przyjrzenia się z bliska agencyjnej codzienności, ale także w pełni w niej uczestniczyć. Z pewnością do Twoich obowiązków nie będzie należało parzenie kawy (chyba, że sobie). W trakcie stażu dostaniesz wiele zadań, których efekty będziesz mógł obserwować real time. Dzięki temu zdobędziesz niezbędne doświadczenie, które pozwoli Ci na podejmowanie dalszych decyzji co do swojej kariery.

  5. Możliwość szkolenia w wielu zakresach

    Novem to agencja digital, w której zajmujemy się szeroko pojętym prowadzeniem kampanii dla naszych klientów: tworzeniem strategii, bieżącą analizą i efektywnością. Będąc na stażu będziesz współpracować z różnymi działami, tym samym zdobywając wiedzę z różnych dziedzin.

  6. Świetna atmosfera

    Novem tworzy ekipa ludzi, którzy pasjonują się digitalem, ale przede wszystkim – lubią ze sobą przebywać. Praca w marketingu potrafi być stresująca, dlatego na co dzień dbamy o dużo pozytywnej energii, która nas przed nim chroni. Gwarantujemy, że szybko poczujesz się z nami swobodnie!

  7. Możliwość zatrudnienia

    Doceniamy pracę naszych stażystów, dlatego wszystkie staże w Novem są płatne. A dla tych, którzy szczególnie mocno zgrają się z zespołem w trakcie trwania stażu i będą chcieli rozwijać swoje umiejętności w digital marketingu, przewidziane są stanowiska juniora z umową o pracę.

Przekonaliśmy Cię? Sprawdź, jakich stażystów aktualnie poszukujemy. Nie znalazłeś stażu, który odpowiada Twoim zainteresowaniom, albo nie jesteś pewien, czy to oferta dla Ciebie? Nic nie szkodzi – skontaktuj się z nami!

Share Button

Novem na Google Agency Day w Pradze!

16.06 odbyła się w Pradze konferencja branżowa Google’a – Google Agency Day!

Zobaczcie co robił tam Łukasz Pawlik, Wiceprezes Novem:

Share Button

5 pytań do…Filipa Kłodawskiego, Marketing Automation Managera/Novem

Wraz z powołaniem do życia nowego działu – Marketing Automation – od 1 czerwca do naszego zespołu dołączył Filip Kłodawski. Nasz Marketing Automation Manager będzie odpowiedzialny za uporządkowanie kompetencji Novem w obszarze Marketing Automation oraz przygotowanie strategii działań dla obecnych i nowych klientów.

Zadaliśmy Filipowi 5 pytań – posłuchajcie:

Share Button

DoubleClick Marketing Cloud – 5 rzeczy, które zmienią się w Twoim podejściu do planowania kampanii reklamowych.

1. Zobaczymy całość działań reklamowych w jednym miejscu. 

DoubleClick Campaign Manager (DCM), DoubleClick Bid Manager (DBM), DoubleClick Search (DS), DoubleClick Studio V2 (DFA) to części wielkiego tortu, jakim jest platforma DoubleClick Digital Marketing (DDM).

Dzięki DCM zarządzamy całością kampanii reklamowych począwszy od planowania mediów, targetowania, optymalizacji aż po raportowanie z jednego panelu. Pełna synchronizacja DBM z ekosystemem DDM zapewnia dokładniejszy i spójny obraz całości działań reklamowych. DS to rozwiązanie technologiczne do marketingu w wyszukiwarkach, które pozwala zarządzać kampaniami, stawkami i raportowaniem. DoublceClikck Studio V2 umożliwia z kolei zarządzanie wszystkimi kreacjami w jednym miejscu. Zarządzamy całą wielokanałową, skierowaną na różne urządzenia kampanią – z jednego miejsca.

2. Oprócz pełnego obrazu reklamy będziemy korzystać z funkcjonalności poszczególnych narzędzi.

W ramach platformy Demand-side Platform (DSP) nowej generacji, DoubleClick Bid Managera, oprócz możliwości precyzyjnego targetowania widowni w różnoraki sposób, mamy również możliwość targetowania geolokalizacyjnego, tzw. Geofence Targeting, które pozwala na zdefiniowanie określonych obszarów geograficznych na mapie, by potem dostarczyć informacje na temat osób, które aktualnie w tych miejscach się znajdują. Bardziej zaawansowanym elementem platformy jest Data Management, to jest 1st party data (własne dane marki) i 3 rd party data (profile dostawcy DSP). Możliwość krzyżowania danych, czyli niczego innego jak zbiorów cookies , pozwala nam na tworzenie najbardziej wymyślnych i precyzyjnie określonych grup.

Rozbudowane funkcje kolejnego narzędzia, jak DoubleClick Studio V2 umożliwiają samodzielnie tworzyć kreacje każdego typu: rich media, video, in-stream czy lightbox oraz łatwo analizować ich skuteczność w czasie rzeczywistym.

3. Będziemy mierzyć konwersję i ruch ze wszystkich kanałów reklamowych w jednym miejscu oraz optymalizować w czasie rzeczywistym.

W obszarze SEM główne narzędzie – Google Adwords nie pozwala prowadzić analityki konwersji w czasie rzeczywistym (opóźnienie nawet do 24 godzin). Taką analizę i optymalizację w czasie rzeczywistym umożliwia jednak zaawansowane narzędzie DoubleClick Search, które dodatkowo wykorzystuje uczące się algorytmy aukcyjne (ponad 40 zmiennych), kilkakrotnie w ciągu dnia zmienia stawki słów kluczowych dopasowując je do stworzonych strategii.

Ponadto, panel DoubleClick Campaign Manager pozwala również na deduplikację konwersji czyli dokładne ustalenie i przypisanie konwersji do konkretnego kanału – dzięki temu dowiadujemy się jak nie płacić kilka razy za jedną akcję.

Dodatkowo, optymalizatory DoubleClick Search pozwalają na bardziej precyzyjne ustalanie celów optymalizacji. Dzięki dostępności danych o aktywnościach Floodlight (w tym o konwersjach) w czasie rzeczywistym, optymalizatory DoubleClick Search dostosowują stawki 4x dziennie, co pozwala na bardziej precyzyjne ich określanie.

Co ważne, w systemie DoubleClick Search możliwa jest również ingerencja zarządzającego kampanią w działanie optymalizatorów, poprzez ręczne nadpisywanie stawek, a także możliwość reakcji na działania nietypowe (np. jednodniowa obniżka cen czy nietypowy dzień wolny od pracy). DoubleClick Search umożliwia m.in wskazanie, by optymalizator zignorował określone dane przy analizie statystyk kampanii.

Wyniki ostatnich badań pokazują, że firmy korzystające z pomocy DoubleClick Search mogą uzyskać wzrost ROI nawet do 195% (źródło)

4. Możemy podejmować szybkie decyzje w czasie trwania kampanii.

DoubleClick Bid Manager daje nam również możliwość zautomatyzowanego raportowania i natychmiastowej optymalizacji. Raporty z emisji pozwalają na podejmowanie szybkich decyzji w czasie trwania kampanii. Przykładowo, możemy regulować jednolitą częstotliwość dotarcia bez względu na liczbę wykorzystanych wydawców i dzięki temu natychmiast optymalizować kampanię, by lepiej osiągać jej cel. Raportowanie odnosi się do działań jako całości pozwalając określić dokładny zasięg kampanii w grupie celowej (Unikalny Użytkownik).

5. Zwiększymy swoją efektywność i będziemy mieć więcej czasu na tworzenie strategii.

DoubleClick Marketing Cloud, poza zaawansowanymi rozwiązaniami do realizacji kampanii dostarcza wiele przydatnych elementów, które upraszczają i przyśpieszają implementacje i optymalizacje kampanii.

Przykładowo, w systemie DoubleClick Search mamy dostęp do znacznie większej liczby danych, przede wszystkim w podziale na segmenty. Kolumny raportów można dostosować do własnych potrzeb. Jeżeli np. interesuje nas monitorowanie wskaźnika (kluczowego wskaźnika efektywności, z ang. KPI), będącego wynikiem operacji arytmetycznych na określonych miarach to tworzymy taką miarę. Pozwala to na oszczędność czasu związaną z koniecznością eksportu raportów i przetwarzania danych w arkuszach kalkulacyjnych.

Osiągamy dla Klientów więcej, w krótszym czasie, za pomocą zaawansowanych rozwiązań, szybkiej nawigacji i intuicyjnego oraz w pełni samoobsługowego interfejsu.

Share Button

Floodlight – jak zmierzyć zaangażowanie Twoich użytkowników w 5 punktach.

Planując budżet marketingowy i tworząc plan działań chcemy wiedzieć, który z wykorzystywanych kanałów ruchu jest najbardziej efektywny. W wielu przypadkach do zbadania efektywności kanałów wystarcza nam informacja o wartości sprzedaży lub ilości wygenerowanych leadów w danej kampanii. Jeżeli jednak chcemy przyjrzeć się dokładniej poszczególnym segmentom kampanii np. pojedynczym wysyłkom mailingowym – dane, które otrzymujemy mogą okazać się niereprezentatywne. Nie możemy oprzeć swojej oceny danego źródła na podstawie jednej sprzedaży. Efektywność mniejszych segmentów oraz kampanii trwających w krótkich okresach czasu musimy zmierzyć na podstawie innych danych – danych pochodzących z mikrokonwersji.

Zachowania konsumentów możemy podzielić na mikro i makrokonwersje. Makrokonwersją nazywamy zdarzenie na stronie, które jest bezpośrednim celem kampanii reklamowej np. sprzedaż lub lead. Mikrokonwersją nazywamy wszelkie pozostałe zdarzenia na stronie, które mają dla nas wartość. W przypadku kampanii sprzedażowych może to być np wyszukanie produktu. Do zmierzenia obu rodzajów zachowań możemy wykorzystać kody floodlight.

Floodlight to piksel śledzący dla zintegrowanej platformy reklamowej DoubleClick, która pozwala zarówno agencjom jak i reklamodawcom efektywnie tworzyć, zarządzać i mierzyć działania reklamowe. Foodlight to inaczej tag HTML, który umieszczany jest w witrynie w celu śledzenia konwersji. Floodlighty umożliwiają mierzenie mikro- i makrokonwersji, dodatkowo – mogą być wykorzystane do remarketingu jednocześnie we wszystkich systemach środowiska DoubleClick.

W jaki sposób mierzyć zaangażowanie użytkowników za pomocą floodlightów?

1. Określ, które zachowania użytkowników na stronie są ważne.

Na samym początku powinniśmy odpowiedzieć sobie na pytanie – jakie zachowania użytkowników na naszej stronie przybliżają nas do celu kampanii?

Do takich zachowań na pewno należy przypisać kroki niezbędne do osiągnięcia celu na którym nam zależy np.: w kampanii lead generation byłoby to uzupełnienie kolejnych pól formularza, w kampanii e-commerce – dodanie produktu do koszyka.

Pozostałe zachowania również mogą być typowe dla użytkownika, który skonwertuje mimo że bezpośrednio do konwersji nie prowadzą (np. sprawdzenie kosztów wysyłki, przeczytanie regulaminu promocji etc.)

2. Mierz, mierz i jeszcze raz mierz.

Gdy zdefiniujemy te zachowania powinniśmy je zmierzyć. Świetnie posłużą nam do tego kody floodlight w połączeniu z Google Tag Managerem. Google Tag Manager to system do zarządzania wszystkimi skryptami (tagami) na naszej stronie.

W zależności od budowy strony poszczególne mikrokonwersje mogą być zliczane przy okazji różnych zdarzeń w serwisie. Takimi zdarzeniami mogą być: przejście do określonej podstrony, wysłanie czy zaznaczenie określonego pola w formularzu, przewinięcie strony do określonego poziomu, czas spędzony w witrynie. Google Tag Manager daje szereg możliwości pozwalających tak wywołać kod po wystąpieniu określonego zdarzenia, jak i przekazać do niego np. numer zamówienia, wartość koszyka i wiele innych.

3. Wyceń jaką wartość mają dla Ciebie poszczególne zachowania użytkowników.

Mając zmierzone mikro i makrokonwersje powinniśmy nadać im wartość. Wartość może być ustalona w abstrakcyjnych punktach, lub w złotówkach. By ocenić ile warte jest dla nas konkretne zachowanie, powinniśmy zajrzeć do statystyk ruchu na stronie. Możemy zmierzyć jaki procent osób, które dokonały danej mikrokonwersji doszły na Thank You Page naszej kampanii. Dzięki tej wiedzy wiemy że np.: wyszukanie produktu (1% konwersji na zakup) jest dla nas mniej wartościowe niż dodanie go do koszyka (10% konwersji na zakup).

4. Sprowadź ruch na stronę.

Kiedy już mamy oszacowany najmniejszy fragment kampanii, powinniśmy ją ustrukturyzować.

W Doubleclick Campaign Manager możemy bardzo dokładnie oznaczyć każdą część kampanii. Dlatego warto dzielić wysyłki mailingowe na drobniejsze targety (grupy wiekowe, płeć, lokalizacja), podobnie możemy zrobić z kampanią na Facebooku. Kampanię displayową możemy podzielić ze względu na formę czy stronę na której ją emitowaliśmy. Aby stwierdzić, w który dzień najbardziej skuteczne jest sprowadzenie ruchu na stronę, całość ruchu możemy ocenić przez pryzmat dnia tygodnia.

5. Twórz strategie i analizuj – podsumowanie.

Po emisji kampanii powinniśmy przeanalizować wyniki i sprawdzić, czy np. jakaś konkretna grupa użytkowników w ogóle nie reaguje na nasz produkt, czy wysyłki powinny się odbywać we wtorki albo czy jedna ze stron nie generuje nam ruchu bardzo słabej jakości.

Dzięki tak wnikliwej analizie jesteśmy w stanie dokładniej przyjrzeć się naszym decyzjom zakupowym i zmieniać je bardziej świadomie. Oczywiście, mierzenie atrybucji to niekończący się projekt, cały czas na stronach mogą pojawiać się nowe funkcjonalności, wartość poszczególnych mikrokonwersji może się zmieniać, więc cały przedstawiony powyżej proces powinniśmy co jakiś czas powtarzać.

Share Button

Novem w poszukiwaniu wzoru…

W nowoczesnej praktyce marketingu cyfrowego zapoczątkowały się nowe formy współpracy reklamodawców z agencjami, w których pracują informatycy, matematycy, analitycy. Nowy marketing wyrósł z marketingu tradycyjnego, a swoje pojawienie zawdzięcza w dużej mierze radykalnym zmianom, jakie zachodzą w świecie dzięki rozwojowi Internetu, technologii, rynku reklamy internetowej. Dziś, użytkownik to czynny odbiorca Internetu. To tu w pierwszej kolejności szuka on informacji i ceny, opinii internautów i znajomych oraz poleca kupione produkty innym. Marki, które potrafią wiernie towarzyszyć klientowi w tej podróży, mają największą szansę na wygranie walki o jego wydatki, lojalność i rekomendacje.

Dzisiaj nie tyle chodzi o wyświetlenie reklamy wszystkim użytkownikom, ale o emisję odpowiednich reklam konkretnym klientom, w odpowiednim czasie lub w odpowiednich odstępach czasu. Dzięki dostępnym technologiom, ogromowi dostarczanych za ich pośrednictwem danych oraz specjalistom możemy analizować rolę poszczególnych kanałów, ekranów, kampanii, przekazów na mapach podróży użytkownika. Możemy spójnie analizować i dynamicznie planować całą aktywność reklamową online. Wszystko odbywa się w czasie rzeczywistym. Ten nowy marketing to REAL TIME PERFORMANCE MARKETING.

Zainspirowani filmem „Pi” Darena Aronofsky’ego nakręciliśmy krótkie wideo: trochę o świecie, w którym żyjemy, trochę o reklamie jako domenie analityki, ekonometryki, statystyki, w końcu o poszukiwaniu wzoru…Zresztą zobaczcie sami!:

Share Button