autor: Jacek Paslawski
Dlatego, że na graficznej formie reklamowej w przeładowanych reklamą portalach trudno jest skupić uwagę użytkownika. A jeśli trudno jest skupić uwagę, to i trudno przekazać mu informację.

Mogę oczywiście przygotować kreację, której trudno nie zauważyć, trudno ominąć ale stąpam po cienkiej granicy pomiędzy zaintersowaniem a zdegustowaniem użytkownika. Przykład: uruchamiająca się z dźwiekiem reklama video gdzieś na stronie portalu (kampania Eurobank sprzed kilku miesięcy w gazeta.pl). W dobie zakładek w przeglądarkach, użytkownik wie, że coś gra, ale co, to już nie bardzo. Szuka, znajduje i klnąc na całe biuro zamyka!

Co bym zrobił?

Dobrze przygotowany i czytelny przekaz na specjalnie zbudowanej stronie internetowej (tzw. landing page). Tam skierowany użytkownik ma szansę faktycznie przez chwilę obcować z marką, tam ma szanse ją polubić, tam zrozumieć co ma mu do zaoferowania. Dzięki prostym mechanizmom, możemy użytkownika wciągnąć do grona zwolenników marki a nie tylko dać sobie szansę na pozyskanie nowego klienta. Tam zamieszczony spot telewizyjny lub link do niego w youtube, zostanie obejrzany z zainteresowaniem w wolnej chwili i z własnej woli.
WOW!

A teraz koszty i liczby.

Billboard w Wirtualnej Polsce to 100 zł za 1000 odsłon w najlepszych (wg. potencjalnego targetu) serwisach, 80 zł w trochę gorszych i jeszcze 40 zł i 20 zł (np. w serwisie erotyka). Cały portal, bez możliwości wyboru serwisu: 12 zł.

Przyjąłem, budżet 60.000 zł oraz, że planując kampanię a więc dobierając serwisy, zapłacę średnio 50 zł za 1000 odsłon. Przyjąłem także rabat na poziomie 40% w stosunku do cen cennikowych.


Za te same 60.000 zł mogę kupić, zagwarantować sobie skierowanie konkretnej liczby unikalnych użytkowników do mojego serwisu internetowego.


Ja wybrałbym gwarancję 200.000 unikalnych użytkowników skierowanych na moją stronę z małych serwisów internetowych od gwarancji 2 mln odsłon w dużym portalu internetowym.


autor: Jacek Pasławski, Prezes Zarządu Novem
Sroda, 8 lipiec 2009

Marcin 2009-09-15 09:09:28
dodałbym jeszcze fakt, iż CTR różni się również od formatu reklamy (rectangle ma wyższą skuteczność niż billlboardu, a doublebillboard od rectangle) i stąd każdy format jest również inaczej wyceniony. Po drugie CTR na poziomie np. 8,5% reklamy nie \\\"nadawałby\\\" się do emisji w sieci afiliacyjnej, ponieważ cena w modelu CPC, CPL jest tak niska, że nie opłaca się wydawcom emitować takiej reklamy :), wolą bardziej droższe reklamy. Model CPM na portalach jest dużo tańszą formą pozyskania uu :)
Marcin 2009-09-15 08:56:29
w przykładzie brakuje dwóch istotnych elementów, aby pokusić się o obiektywną ocenę:

1. czas, który jest potrzebny na pozyskanie zakładanych 200.000 uu

ORAZ

2. frequency capping, dzięki któremu można \\\"ustawić\\\" emisję reklamy na portalu - bez cappingu cena jest przynajmniej o 50% tańsza od cen RC oraz zasięg (liczony w mln odsłon) jest kilkakrotnie większy.





Punktem kulminacyjnym w rozmowach o rozpoczęciu działań reklamowych w modelu performance - płatność za efekt, jest ustalenie stawki jaką reklamodawca musi za efekt zapłacić.
autor: Jacek Pasławski, Prezes Zarządu Novem
Internet jest medium uniwersalnym, pozwalającym realizować bardzo różne cele marketingowe. Marketerzy, agencje reklamowe i domy mediowe, osiągnęły w ostatnich latach biegłość w wykorzystaniu internetu jako narzędzia promocji marki. Internet przewyższa pozostałe media pod wieloma względami. W Novem koncentrujemy się na możliwościach internetu jako kanału sprzedaży i promocji, reklamie nastawionej na mierzalny efekt. Takie kampanie reklamowe, programy afiliacyjne, nie dają się w klasyczny sposób zaplanować i zrealizować.
autor: Jacek Pasławski, Prezes Zarządu Novem
Poruszając się po internecie, masz zapewne wielokrotnie wrażenie, że brodzisz w powodzi niepotrzebnych reklam. Większość z nich uważasz za śmieci, które tylko przeszkadzają, nic w zamian nie oferując. Zapewniamy Cię - takich osób jest naprawdę wiele.
autor: Paweł Wojciechowski, Dyrektor Sprzedaży Internetowej Novem
To nowoczesny model dzielenia się kosztem pozyskania klienta przez reklamodawcę z wydawcą internetowym. Reklamodawca zamiast płacić za odsłony swoich reklam, dzieli się swoim przychodem uzyskanym od klientów skierowanych przez danego wydawcę.
autor: Jacek Pasławski, Prezes Zarządu Novem
Rozpoczynając pracę w branży reklamowej, moje wyobrażenie o idealnej reklamie w Internecie znacznie odbiegało od późniejszych wniosków. Rzeczywistość zweryfikowała moje poglądy. To, co wydawało się atrakcyjne, okazało się nieskuteczne. Uświadomiłam sobie, że kreacja, która ma odnieść sukces, nie musi być aluzyjna, pełna wymyślnych detali i zagadkowych sloganów. Jak zatem wygląda idealna reklama i czy istnieje wypróbowany przepis na dobre i skuteczne reklamy w Internecie? Czego się wystrzegać i jak chronić się przed brakiem zainteresowania odbiorców?
autor: Julia Szklorz, Project Manager Novem